Wiosna, lato, długo widno, słońce świeci – spojrzałam na okna pcv poznań i pomyślałam, że nadszedł właśnie moment, kiedy trzeba w końcu umyć. Super jest mieć widne mieszkanie, z przeszklonymi ścianami, ale mycie okien to dla mnie operacja prawie jak w Zatoce Świń. Chcąc zrobić wszystko porządnie i dokładnie schodzi pół dnia jak nic, a mieszkanie potem jakimś cudem jest jeszcze bardziej zabrudzone niż przed. Jednak nie o tym chciałam – szukałam ostatnio sprawdzonym sposobów na wymycie dokładnie i nabłyszczenie. Tegoroczna wiosna to mnóstwo pyłków, które osiadają wszędzie. Dodatkowo remonty sąsiadów też zrobiły swoje. Tak czy owak – sposoby, do których dotarłam, to ocen z wodą 1:1 (nabłyszcza, czyści), płyn do spryskiwaczy (dobrze usuwa zabrudzenia), ale najbardziej zaskakująca była woda z sokiem z cytryny (2,5l : 1 cytryna). Ten ostatni sposób jest wyjątkowo eko, ale wydaje mi się źle obliczony. Najlepiej oceniam wodę z octem – doskonale sobie radzi, można zapanować nad smugami, a przy tym świetnie nabłyszcza. Niestety nie myje i nie wyciera sam, ale i tak nieźle to wygląda.
Nie poradziłam sobie jeszcze tak dobrze jak chciałam z ramami i parapetami. Jednak wszystko przede mną przy okazji następnego razu. Tymczasem patrzę na świat przez błyszczące okna i mam satysfakcję jak rzadko!